Nasz serwis WWW używa plików cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Możesz samodzielnie zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji w polityce cookies. Aby ukryć tę wiadomość kliknij tutaj.

Misc-comments-triangle1
2012-11-22 nika

Czy właściciel lokalu może mnie wymeldować bez mojej zgody?

Witam. Dotychczas bylismy razem z dziecmi zameldowani u rodzicow meza, poniewaz juz 15 lat mieszkamy w innym panstwie. Teraz stosunki miedzy mna i mezem ulegly pogorszeniu, zostalam poinformowana, ze mnie wraz z dziecmi tesciowie wymelduja. Nie mamy innego miejsca do zameldowania sie. Czy koniecznie musimy wanajac lokal, w ktorym bedzie mozna zameldowac sie? Czy tesciowie moga wymeldowac mnie z dziecmi bez mojej wiedzy? Dziekuje.

Komentarz ma 52 odpowiedzi | Rozwiń wszystko Zwiń wszystko
    Misc-comments-triangle2
  1. 2012-11-22 Kari Rozwiń Zwiń

    W normalnym trybie wymeldowanie działa tak, że to lokator opuszczający miejsce pobytu składa formularz wymeldowania. I właściciel nie jest w takim przypadku do niczego potrzebny.
    Jeśli jednak lok...

    W normalnym trybie wymeldowanie działa tak, że to lokator opuszczający miejsce pobytu składa formularz wymeldowania. I właściciel nie jest w takim przypadku do niczego potrzebny.
    Jeśli jednak lokator dobrowolnie opuścił miejsce pobytu i nie zamierza już do niego wracać, a jednocześnie nie dopełnił formalności związanych z wymeldowaniem, to właściciel mieszkania może go wymeldować wyłącznie w trybie decyzji administracyjnej. W takim przypadku właściciel składa do urzędu wniosek o wymeldowanie lokatora podając stosowne uzasadnienie. Urząd przeprowadza postępowanie mające na celu ustalenie, czy lokator faktycznie nie mieszka już pod tym adresem, czy wyprowadził się dobrowolnie i czy nie zamierza już do niego wracać. Po zakończeniu postępowania urząd wydaje albo decyzję o wymeldowaniu, albo decyzję odmowną.
    W twojej sytuacji są wszelkie przesłanki do tego, żeby cię wymeldować. Po pierwsze, opuściłaś lokal dobrowolnie i w nim nie mieszkasz. Po drugie, 15 lat pobytu za granicą (czyli poza miejscem zameldowania) wskazuje, że opuściłaś mieszkanie na stałe. Po trzecie, we wniosku teściowie zapewne napiszą, że nie mają z tobą kontaktu i nie znają twojego miejsca zamieszkania za granicą, a to im ułatwi wymeldowanie ciebie. Bo urząd, nie mając żadnej możliwości skontaktowania się z tobą, nie będzie w stanie zweryfikować, czy i kiedy chcesz wrócić do Polski i ponownie zamieszkać pod adresem swojego zameldowania.
    Nie będę cię pocieszać - sprawa jest raczej przegrana i teściowie bez problemu cię wymeldują. Mają do tego prawo, bo faktycznie nie mieszkasz już pod tym adresem od bardzo dawna.


  2. 2012-11-23 Adrian Rozwiń Zwiń

    Ze strony urzędowej:
    1. Obowiązek wymeldowania powstaje, gdy osoba opuszcza miejsce pobytu dobrowolnie lub w wyniku orzeczenia sądu i na trwałe.
    2. Wójt/burmistrz/prezydent na wniosek zainteresowa...

    Ze strony urzędowej:
    1. Obowiązek wymeldowania powstaje, gdy osoba opuszcza miejsce pobytu dobrowolnie lub w wyniku orzeczenia sądu i na trwałe.
    2. Wójt/burmistrz/prezydent na wniosek zainteresowanej osoby wydaje decyzję administracyjną w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
    3. Z wnioskiem o wymeldowanie może wystąpić osoba posiadająca tytuł prawny do lokalu/budynku, z którego ma nastąpić wymeldowanie lub zarządca/administrator, o ile został upoważniony do występowania w tego typu sprawach.
    4. Wydanie decyzji o wymeldowaniu lub odmowie wymeldowania następuje po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w ramach którego mogą być przeprowadzane m.in. rozprawy administracyjne z udziałem stron i świadków.
    5. Podstawą do wydania decyzji są ustalenia faktyczne w zakresie opuszczenia miejsca pobytu i braku realizacji obowiązku wymeldowania.
    6. W przypadku braku możliwości ustalenia miejsca pobytu osoby, w stosunku do której prowadzone jest postępowanie o wymeldowanie, na drodze sądowej ustalany jest przedstawiciel dla osoby nieobecnej, celem reprezentowania tej osoby w postępowaniu.


  3. 2012-11-23 Aga Rozwiń Zwiń

    Nika, jest pewna możliwość, abyś utrudniła teściom wymeldowanie ciebie. Jeśli będziesz w Polsce, to zajdź do swojego urzędu gminy, idź do wydziału spraw obywatelskich i powiedz, jaka jest sytuacja ...

    Nika, jest pewna możliwość, abyś utrudniła teściom wymeldowanie ciebie. Jeśli będziesz w Polsce, to zajdź do swojego urzędu gminy, idź do wydziału spraw obywatelskich i powiedz, jaka jest sytuacja - że teściowie chcą wymeldować ciebie i dzieci bez twojej zgody. Nie mów, że na stałe wyjechałaś, ale że czasowo przebywasz za granicą, ale co jakiś czas zaglądasz do Polski. Powiedz, że nie wyrażasz zgody na to wymeldowanie i że chcesz zostawić takie oświadczenie, że w razie złożenia przez teściów wniosku o wymeldowanie ciebie, ty nie zgadzasz się na to, ponieważ twój wyjazd za granicę jest tylko czasowy i w przyszłości planujesz wrócić do tego mieszkania/domu. Zostaw też dane kontaktowe do siebie - adres pocztowy, numer telefonu i adres e-mail. Tak na wszelki wypadek - żeby urząd mógł się z tobą skontaktować, gdy na wniosek teściów rozpocznie postępowanie administracyjne.
    A jeśli nie planujesz w najbliższym czasie przyjechać do Polski, to prześlij takie oświadczenie z danymi kontaktowymi pocztą do właściwego urzędu.


  4. 2013-03-12 joasia

    Mieszkam z dzieckiem u swojej ciotki. Jesteśmy zameldowane na stałe. Czy może ona nas wymeldować i wyrzucić na "bruk". Proszę o pomoc. Dziękuje.

    Mieszkam z dzieckiem u swojej ciotki. Jesteśmy zameldowane na stałe. Czy może ona nas wymeldować i wyrzucić na "bruk". Proszę o pomoc. Dziękuje.


  5. 2013-03-12 Rob Rozwiń Zwiń

    Oczywiście, że może wypowiedzieć ci umowę najmu i tym samym zażądać od ciebie opuszczenia mieszkania. Ma do tego pełne prawo. W końcu jest właścicielką tego mieszkania i to jest jej święte prawo wł...

    Oczywiście, że może wypowiedzieć ci umowę najmu i tym samym zażądać od ciebie opuszczenia mieszkania. Ma do tego pełne prawo. W końcu jest właścicielką tego mieszkania i to jest jej święte prawo własności.
    Zameldowanie nie daje ci żadnych praw do lokalu, więc sam fakt, że jesteś zameldowana w mieszkaniu, nie stanowi podstawy do tego, abyś je w nieskończoność zajmowała. Takie kwestie regulują umowy najmu, nawet wówczas, jeśli zostały zawarte ustnie. A samo zameldowanie jest tylko i wyłącznie urzędowym potwierdzeniem, że ktoś gdzieś przebywa. I nic więcej. Po opuszczeniu przez ciebie lokalu właścicielka będzie mogła cię wymeldować.


  6. 2013-03-16 xxxx Rozwiń Zwiń

    Moja sprawa wygląda następująco: mój mąż sam opuścił dom w listopadzie 2012 r. i teraz przyjeżdża sporadycznie na widzenie się z dziećmi na maksymalnie 1 godzinę. Jesteśmy przed rozwodem. Czy mogę ...

    Moja sprawa wygląda następująco: mój mąż sam opuścił dom w listopadzie 2012 r. i teraz przyjeżdża sporadycznie na widzenie się z dziećmi na maksymalnie 1 godzinę. Jesteśmy przed rozwodem. Czy mogę bez jego wiedzy go wymeldować? Wspomnę również o tym, że cały czas mówi, że ma prawo tu przebywać, kiedy chce. Źle to wpływa na najbliższe otoczenie. Proszę o pomoc, co mogłabym zrobić. Z góry dziękuje.


  7. 2013-03-17 Ulka Rozwiń Zwiń

    Przede wszystkim: nie wymeldujesz go bez jego wiedzy, a to z tej prostej przyczyny, że urząd gminy po otrzymaniu twojego wniosku na 100% skontaktuje się z nim, żeby ustalić, czy rzeczywiście opuści...

    Przede wszystkim: nie wymeldujesz go bez jego wiedzy, a to z tej prostej przyczyny, że urząd gminy po otrzymaniu twojego wniosku na 100% skontaktuje się z nim, żeby ustalić, czy rzeczywiście opuścił dom na trwałe i czy zrobił to dobrowolnie. Jeśli on powie, że tylko chwilowo przeniósł się w inne miejsce, ale w niedalekiej przyszłości zamierza wrócić do waszego domu, to nie masz szans na jego wymeldowanie. W praktyce jest tak, że jeśli osoba wymeldowywana chce skutecznie uniemożliwić swoje wymeldowanie, to w większości przypadków jej się to udaje.
    Meldunek służy do tego, aby urząd (państwo) wiedziało, gdzie obywatel przebywa - czasowo lub na stałe. Zameldowanie ma charakter deklaratywny, czyli opiera się na deklaracji osoby zameldowanej, że przebywa ona właśnie w danym miejscu. Dlatego urząd nie może na podstawie twojego oświadczenia wymeldować kogoś z lokalu, bo to ta osoba wymeldowywana ma potwierdzić, że już nie mieszka pod danym adresem.
    Jeśli chodzi o zameldowanie na stałe, to sytuacja jest taka, że można być zameldowanym na stałe w jednym miejscu, ale tymczasowo mieszkać w innym, ponieważ prawo zezwala na równoczesne posiadanie dwóch meldunków - stałego i czasowego. Dlatego w takim przypadku jak twój urząd jest zobligowany skontaktować się z osobą, którą chcesz wymeldować i uzyskać od niej potwierdzenie, że faktycznie opuściła na trwałe i dobrowolnie swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania. I jeśli twój mąż powie, że absolutnie nie wyprowadził się na trwałe z waszego domu, tylko z jakiegoś powodu zamieszkał tymczasowo pod innym adresem, to szanse na wymeldowanie są zerowe. Na jego korzyść przemawia również fakt, że przyjeżdża do was. Czyli jakby się uparł, to by jeszcze uzyskał zeznania sąsiadów, że faktycznie przyjeżdża do tego domu i w nim przebywa.
    Nie będę cię oszukiwać. Taka jest sytuacja. Zresztą poczytaj sobie na forach, gdzie kobiety piszą, że muszą latami użerać się ze swoimi byłymi mężami, którzy mieszkają razem z nimi w mieszkaniu lub domu i nie chcą się wyprowadzić.
    Najlepiej, gdybyś w trakcie rozwodu podzieliła majątek w taki sposób, że dom przypadnie wyłącznie tobie. Niestety w takim przypadku być może będziesz musiała spłacić połowę wartości byłemu mężowi. Pomyśl o tym, czy nie pójść z nim na taki układ, że odda ci w całości dom, a ty w zamian nie będziesz dążyła w sądzie do ograniczenia mu władzy rodzicielskiej.


  8. 2013-04-21 Izabela

    Jestem właścicielem domu, który kupiłam wraz z lokatorami (...)
    Wpis przeniesiony do osobnego wątku: https://ewnioski.pl/komentarze/INLJQhz7ia5gYJ2v

    Jestem właścicielem domu, który kupiłam wraz z lokatorami (...)
    Wpis przeniesiony do osobnego wątku: https://ewnioski.pl/komentarze/INLJQhz7ia5gYJ2v


  9. 2013-05-12 aniaantos1 Rozwiń Zwiń

    Witam, mam pytanie: mieszkam w mieszkaniu mojego ojca wraz z dwójką dzieci. Moja trzecia córka ma skończone 18 lat i od 2 miesięcy nie mieszka z nami, w związku z tym chciałabym ją wymeldować, tylk...

    Witam, mam pytanie: mieszkam w mieszkaniu mojego ojca wraz z dwójką dzieci. Moja trzecia córka ma skończone 18 lat i od 2 miesięcy nie mieszka z nami, w związku z tym chciałabym ją wymeldować, tylko że mój ojciec ma obawy, czy to zrobić. Czy mogłabym wymeldować sama?


  10. 2013-05-30 Hanka Rozwiń Zwiń

    Witam, jestem właścicielką mieszkania. Czy mogłabym wymeldować brata z meldunku stałego za dewastowanie mojego mieszkania, sprowadzanie dzikich lokatorów? Tym bardziej, że grozi mi utrata mieszkani...

    Witam, jestem właścicielką mieszkania. Czy mogłabym wymeldować brata z meldunku stałego za dewastowanie mojego mieszkania, sprowadzanie dzikich lokatorów? Tym bardziej, że grozi mi utrata mieszkania, gdyż sąsiedzi zgłosili sprawę na policję i wspólnota chce zlicytować mieszkanie.


  11. 2013-05-31 Juka Rozwiń Zwiń

    Hanko, czym innym jest eksmisja, a czym innym wymeldowanie. Ty chcesz, aby twój brat opuścił twoje mieszkanie, więc chodzi ci eksmisję. Samo zameldowanie jest efektem wtórnym zamieszkania. To dział...

    Hanko, czym innym jest eksmisja, a czym innym wymeldowanie. Ty chcesz, aby twój brat opuścił twoje mieszkanie, więc chodzi ci eksmisję. Samo zameldowanie jest efektem wtórnym zamieszkania. To działa tak, że jeśli gdzieś mieszkasz, to masz obowiązek się tam zameldować, a jeśli już nie mieszkasz, to musisz się wymeldować lub zostaniesz wymeldowana. Tak więc, żeby wymeldować brata, najpierw musi on przestać mieszkać w twoim lokalu, czyli - mówiąc oględnie - musisz się go pozbyć z mieszkania. Jeśli nie będzie chciał opuścić go dobrowolnie, to będziesz musiała założyć w sądzie sprawę o eksmisję. Argumenty masz silne, więc wygrasz. Niestety wyrzucenie go na siłę z mieszkania nic nie da, bo wtedy urząd na pewno nie wymelduje go na twój wniosek. Podstawą do wymeldowania w trybie decyzji administracyjnej jest to, czy osoba wymeldowywana rzeczywiście opuściła lokal na stałe i czy zrobiła to dobrowolnie. Jeśli się kogoś wyrzuca na siłę z mieszkania, w którym ta osoba przebywa na stałe, to urząd na 100% odmówi wymeldowania, bo nie będzie spełniona podstawowa przesłanka dobrowolnego opuszczenia lokalu.
    Najlepiej gdybyś załatwiła to z nim polubownie. Jeśli nie, to wtedy zagroź mu sądem.


  12. 2013-06-27 ella

    Po podziale majątku dostałam mieszkanie, ale mój były mąż (...)
    Komentarz przeniesiony do nowego wątku pt. "Jak wymeldować byłego męża, skoro urząd nie honoruje wyroku eksmisji?"

    Po podziale majątku dostałam mieszkanie, ale mój były mąż (...)
    Komentarz przeniesiony do nowego wątku pt. "Jak wymeldować byłego męża, skoro urząd nie honoruje wyroku eksmisji?"


  13. 2013-07-04 roma

    Witam! Mam pytanie: mam meldunek stały u mojej babci, ale od 4 lat tam nie mieszkam. Czy ona ma prawo mnie wymeldować? Nadmienię, że są tam również zameldowane moje dwie córki 4-letnia i 8-letnia.

    Witam! Mam pytanie: mam meldunek stały u mojej babci, ale od 4 lat tam nie mieszkam. Czy ona ma prawo mnie wymeldować? Nadmienię, że są tam również zameldowane moje dwie córki 4-letnia i 8-letnia.


  14. 2013-07-04 Marek Rozwiń Zwiń

    Oczywiście, że może cię wymeldować wraz z twoimi dziećmi, skoro tam nie mieszkacie. Meldunek nie służy "trzymaniu" sobie miejsca w czyimś mieszkaniu "tak na wszelki wypadek", ale ewidencji ludności...

    Oczywiście, że może cię wymeldować wraz z twoimi dziećmi, skoro tam nie mieszkacie. Meldunek nie służy "trzymaniu" sobie miejsca w czyimś mieszkaniu "tak na wszelki wypadek", ale ewidencji ludności, czyli meldunek ma mówić, gdzie ktoś faktycznie mieszka (przebywa). Jeśli obywatel opuścił lokal (a ty twierdzisz, że opuściłeś go już 4 lata temu) i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się, to właściciel mieszkania ma prawo złożyć do urzędu gminy wniosek o wymeldowanie takiej osoby.
    A tak przy okazji zapytam: po co ci ten meldunek, skoro zameldowanie - zgodnie z prawem - nie daje żadnych praw do lokalu? ŻADNYCH. Nawet będąc gdzieś zameldowanym, ale nie będąc właścicielem, można zostać wyrzuconym z mieszkania lub do niego niedopuszczonym i fakt zameldowania nie daje ci prawa wejścia do tego lokalu. Nawet policja ci nie pomoże, bo prawo własności jest święte i niepodważalne. W takim przypadku dostępu do mieszkania można dochodzić wyłącznie na drodze sądowej, ale nawet wówczas zameldowanie nie jest decydującym argumentem, ponieważ prawo do zamieszkiwania w lokalu jest regulowane przez umowy najmu, a nie przez ewidencję ludności, czyli meldunki. Zameldowanie służy wyłącznie celom urzędniczej ewidencji miejsc pobytu obywateli. Poczytaj sobie wyroki NSA lub Sądu Najwyższego w tej kwestii. Tam również jest wyraźnie napisane, że meldunek to nie jest prawo do lokalu. W najmniejszym stopniu.
    Jeśli więc ubzdurałeś sobie, że będziesz trzymać ten meldunek po to, aby kiedyś wrócić do tego mieszkania i w nim zamieszkać, to od razu ci mówię, że zameldowanie nie daje ci takiego prawa. Nawet w ustawie regulującej meldunki jest napisane, że służą one WYŁĄCZNIE ewidencji ludności.


  15. 2013-07-17 mona Rozwiń Zwiń

    Witam! Mieszkam w domu dziadków, w którym nie jestem zameldowana, ale zameldowane jest moje rodzeństwo i bratowa z dziećmi, z którą mam najgorsze stosunki. Nie możemy się w ogóle dogadać i tak napr...

    Witam! Mieszkam w domu dziadków, w którym nie jestem zameldowana, ale zameldowane jest moje rodzeństwo i bratowa z dziećmi, z którą mam najgorsze stosunki. Nie możemy się w ogóle dogadać i tak naprawdę nie tylko ja z bratową mam problem, ale i reszta rodziny. Chciałabym ją wymeldować z tego mieszkania, ale nie wiem, czy mam do tego prawo, żeby osobiście to zrobić? Gdzie mogłabym dostać dokładne porady w danej sprawie? Proszę o odpowiedź.


  16. 2013-07-18 KL Rozwiń Zwiń

    Krew we mnie wrze, jak czytam takie wpisy... Czy tobie się wydaje, że aby ktoś przestał mieszkać w domu, to wystarczy pójść do urzędu i jakimś cudem wymeldować tę osobę??? Ale jakim cudem chcesz to...

    Krew we mnie wrze, jak czytam takie wpisy... Czy tobie się wydaje, że aby ktoś przestał mieszkać w domu, to wystarczy pójść do urzędu i jakimś cudem wymeldować tę osobę??? Ale jakim cudem chcesz to zrobić, skoro ta osoba nadal tam mieszka, a ty nawet nie jesteś właścicielem domu...??? Porąbało cię kompletnie!? Przecież żeby kogoś wymeldować, to najpierw ta osoba musi się wyprowadzić z domu!
    Urzędy w ogóle się nie mieszają w takie konflikty rodzinne. Poza tym istnieje ściśle określona prawna procedura mówiąca, że można kogoś wymeldować dopiero wtedy, gdy już ta osoba nie mieszka w danym miejscu i wyprowadziła się z niego dobrowolnie.
    To nie działa w drugą stronę. Jeśli więc ktoś naprawdę mieszka w domu, to nie macie żadnej możliwości wymeldowania tej osoby. Nie ma szansy. Tylko sąd może tę osobę usunąć w drodze eksmisji. Można też wyrzucić ją siłą - wystawić jej rzeczy na korytarz i wymienić zamki, ale ona może wówczas domagać się sądownie przywrócenia posiadania w procesie cywilnym. Tak czy inaczej wszystko kończy się w sądzie...
    Jeszcze nie słyszałem o takim przypadku, żeby urząd wymeldował kogoś z mieszkania, w którym ta osoba mieszka. Nie ma szansy!!! No chyba, że jest wyrok eksmisyjny sądu mający mocne podstawy, np. że osoba znęca się nad domownikami.
    Mona, czy w ogóle zniżyłaś się do tego, żeby poczytać opinie na forach??? Bo zadajesz pytania, na które wiele razy już odpowiadano... I to było kretyńskie pytanie... Sorry...


  17. 2013-07-31 paulina Rozwiń Zwiń

    Hej, mam pytanie. Jeśli chodzi o wymeldowanie siostry mojego męża, która od kilkunastu lat mieszka za granicą, to czy on jako już właściciel może ją sam wymeldować bez jej zgody nawet jeśli ma meld...

    Hej, mam pytanie. Jeśli chodzi o wymeldowanie siostry mojego męża, która od kilkunastu lat mieszka za granicą, to czy on jako już właściciel może ją sam wymeldować bez jej zgody nawet jeśli ma meldunek stały?


  18. 2013-07-31 Loki Rozwiń Zwiń

    Paulina, na litość boską, weź poczytaj porady w sieci, choćby te tutaj na eWnioskach, skoro już tu zadałaś pytanie. Wszędzie jest to samo napisane. Nawet bez większego wysiłku sam znalazłem tu co n...

    Paulina, na litość boską, weź poczytaj porady w sieci, choćby te tutaj na eWnioskach, skoro już tu zadałaś pytanie. Wszędzie jest to samo napisane. Nawet bez większego wysiłku sam znalazłem tu co najmniej kilka odpowiedzi na twoje pytanie. Wystarczy tylko trochę się wysilić....


  19. 2013-07-31 Bobo

    Spoko Loki, bez nerwów. Nie od dziś wiadomo, że lepiej jest zadać po raz tysięczny to samo pytanie, niż wysilić mózg do przeczytania tego, co już jest na ten temat napisane.

    Spoko Loki, bez nerwów. Nie od dziś wiadomo, że lepiej jest zadać po raz tysięczny to samo pytanie, niż wysilić mózg do przeczytania tego, co już jest na ten temat napisane.


  20. 2013-08-01 Celesta Rozwiń Zwiń

    Paula, moi przedmówcy mają 100% racji. Już chyba ze 100 razy było pisane to samo...

    Są dwie metody wymeldowania kogoś z mieszkania lub domu: albo osoba opuszczająca lokal sama się wymelduje w ...

    Paula, moi przedmówcy mają 100% racji. Już chyba ze 100 razy było pisane to samo...

    Są dwie metody wymeldowania kogoś z mieszkania lub domu: albo osoba opuszczająca lokal sama się wymelduje w urzędzie, albo właściciel lokalu wymelduje lokatora, jeśli ten opuścił już mieszkanie i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W tym drugim przypadku to się nazywa "wymeldowaniem administracyjnym", ponieważ urząd musi na podstawie określonych przesłanek podjąć decyzję administracyjną o wymeldowaniu lokatora.
    W pierwszym przypadku osoba opuszczająca lokal samodzielnie wypełnia formularz wymeldowania i składa go w urzędzie. Wymeldowanie następuje natychmiast.
    W drugim przypadku to właściciel składa formularz wymeldowania, więc nie ma na nim podpisu osoby wymeldowywanej, co oznacza, że właściciel musi do formularza załączyć pismo uzasadniające, dlaczego ta osoba powinna zostać wymeldowana. W takim przypadku urząd nie może wymeldować „od ręki”, ale musi rozpocząć długotrwałą procedurę administracyjną mającą ustalić, czy osoba wymeldowywana rzeczywiście nie przebywa już pod wskazanym adresem, czy opuściła to miejsce dobrowolnie i czy nie zamierza do niego wrócić w przyszłości. A to naprawdę sporo czasu trwa i zazwyczaj decyzja urzędu zależy od tego, co powie osoba wymeldowywana. Bo urząd musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby skontaktować się z tą osobą i uzyskać od niej potwierdzenie, że zmieniła miejsce pobytu stałego.
    Jeśli ta osoba powie, że ten adres jest jej miejscem pobytu stałego, a przebywa poza nim tylko tymczasowo i za niedługi czas planuje tam wrócić, to urząd będzie miał mocne podstawy do tego, aby wydać decyzję o odmowie wymeldowania.


  21. 2013-08-13 moniki

    Witam, mam pytanie. Mam 7-miesięczne dziecko i jesteśmy zameldowane na pobyt stały u ojca mojego dziecka. Czy ma prawo nas wyrzucić?

    Witam, mam pytanie. Mam 7-miesięczne dziecko i jesteśmy zameldowane na pobyt stały u ojca mojego dziecka. Czy ma prawo nas wyrzucić?


  22. 2013-08-13 KasiaS Rozwiń Zwiń

    Co rozumiesz przez "wyrzucić"? Bo jeśli chodzi ci o spakowanie rzeczy, wystawienie ich na korytarz i wymianę zamków, to oczywiście właściciel mieszkania może to zrobić, chociaż nie jest to całkiem ...

    Co rozumiesz przez "wyrzucić"? Bo jeśli chodzi ci o spakowanie rzeczy, wystawienie ich na korytarz i wymianę zamków, to oczywiście właściciel mieszkania może to zrobić, chociaż nie jest to całkiem zgodne z prawem. Właściciel mieszkania najpierw powinien wypowiedzieć lokatorowi umowę najmu, nawet taką zawartą ustnie, a dopiero później, jeśli lokator się nie wyniesie do końca terminu wypowiedzenia, założyć sprawę w sądzie o eksmisję z powodu braku uprawnień do przebywania w lokalu. W takiej sytuacji sąd orzeka eksmisję do lokalu socjalnego (masz nieletnie dziecko, więc sąd musi przyznać lokal socjalny, jeśli nie masz własnego kąta).
    Z drugiej strony, jeśli właściciel pominie tę drogę prawną i od razu wyrzuci lokatora na bruk, to lokator może założyć w sądzie sprawę cywilną, żądając przywrócenia prawa do zamieszkiwania w lokalu. Z tym, że ty nie posiadasz żadnej umowy najmu, która dawałaby ci prawo do zamieszkiwania. Pewnie były między wami jakieś ustalenia ustne, ale on się tego teraz wyprze i będzie twoje słowo przeciwko jego słowu. Nie sądzę, aby sąd podjął to ryzyko i "umieścił" cię z powrotem w jego mieszkaniu, skoro on sobie tego nie życzy. Najlepiej by było od razu założyć mu sprawę o alimenty. A jak dostaniesz alimenty, to będziesz mogła sobie wynająć np. kawalerkę.
    A jeśli twoje pytanie dotyczyło tego, czy mając meldunek masz prawo do zamieszkiwania w tym mieszkaniu, to odpowiedź jest niestety taka, że NIE. Meldunek nie daje prawa do zamieszkiwania w czyimś lokalu. Prawo do przebywania w lokalu uzyskuje się na mocy umowy najmu, a nie poprzez meldunek. Meldunek to jest tylko urzędowe potwierdzenie tego, że przebywasz w danym miejscu. Jeśli więc gdzieś mieszkasz, to masz obowiązek i prawo tam się zameldować. Ale to nie działa w drugą stronę. Jeśli więc masz gdzieś meldunek, to nie daje ci on prawa wejścia do tego lokalu i zamieszkania w nim wbrew woli właściciela.


  23. 2013-08-14 grifter73 Rozwiń Zwiń

    Witam, mam pytanie. Mieszkam u teścia. W dniu 12-08-2013 miałem sprawę rozwodową, ale 4 dni wcześniej córka teścia się wyprowadziła. Wynajęła mieszkanie. Teraz po sprawie walczy o powrót do domu i ...

    Witam, mam pytanie. Mieszkam u teścia. W dniu 12-08-2013 miałem sprawę rozwodową, ale 4 dni wcześniej córka teścia się wyprowadziła. Wynajęła mieszkanie. Teraz po sprawie walczy o powrót do domu i wymeldowanie mnie przez teścia. Czy jest to możliwe? DZIĘKI


  24. 2013-08-14 Paweł M. Rozwiń Zwiń

    Oczywiście. To nie jest twój dom i mieszkasz tam wyłącznie na podstawie jakiejś umowy - pisemnej lub ustnej. Jeśli właściciel zażyczy sobie rozwiązać z tobą umowę najmu, to ma do tego pełne prawo. ...

    Oczywiście. To nie jest twój dom i mieszkasz tam wyłącznie na podstawie jakiejś umowy - pisemnej lub ustnej. Jeśli właściciel zażyczy sobie rozwiązać z tobą umowę najmu, to ma do tego pełne prawo. Chyba nie myślałeś, że będziesz sobie teraz mieszkać w nieskończoność u rodziny twojej byłej żony??? Przecież to śmieszne. Ja na ich miejscu kazałbym ci się spakować i wynosić. A jak myślisz, że zameldowanie daje ci jakiekolwiek prawo do mieszkania w ich domu, to się bardzo, ale to bardzo mylisz. W każdej chwili mogą cię z niego wyrzucić i wymienić zamki, bo są właścicielami. A ty możesz jedynie dochodzić swoich racji w sądzie. Nie pomoże ci ani urząd gminy, ani policja, bo meldunki nie dają żadnych praw do lokalu, jeśli nie jesteś właścicielem. Meldunek służy wyłącznie ewidencji ludności i potwierdza, że dany obywatel przebywa pod wskazanym adresem. Już chyba czytałeś na ten temat w sieci, więc nie powinieneś o to pytać. Wszędzie jest napisane to samo. Nie możesz sobie mieszkać w czyimś domu bez zgody właściciela i zasłaniać się meldunkiem. Nie do tego służą meldunki.


  25. 2013-08-14 grifter73

    Masz rację Pawle. Tylko było ją stać na wynajem, a opłaty zaległe zostawiła mi. Teraz ja płacę, a ona wchodzi jak do siebie. Teraz wszystko zależy od teścia.

    Masz rację Pawle. Tylko było ją stać na wynajem, a opłaty zaległe zostawiła mi. Teraz ja płacę, a ona wchodzi jak do siebie. Teraz wszystko zależy od teścia.


  26. Dodaj nową odpowiedź

    Misc-comments-triangle1