Nasz serwis WWW używa plików cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Możesz samodzielnie zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji w polityce cookies. Aby ukryć tę wiadomość kliknij tutaj.

Misc-comments-triangle1
2013-09-04 Ricko

Czy mogę się starać o mieszkanie komunalne po śmierci najemcy?

Witam,
Mam pytanie: czy jest możliwość, żebym się starał o mieszkanie? Sprawa wygląda następująco: wynajmuję mieszkanie w centrum Wrocławia, jest to mieszkanie komunalne, właścicielka mieszkania zmarła 6 lat temu, w mieszkaniu zameldowany był wnuczek właścicielki, który też nie mieszka w mieszkaniu od ok. 6 lat. Mieszkanie wynajmowane jest od 5 lat. Nie posiadam żadnych umów i rachunków. Opłata za wynajem płacona jest osobie zameldowanej pod tym adresem (ale nie jest to główny najemca lokalu od miasta). Moje pytanie jest następujące: czy w takiej sytuacji mogę się ubiegać o to mieszkanie? Nie jest ono zadłużone, osoba zameldowana pod tym adresem nie chce mieć nic wspólnego z tym mieszkaniem (chce się wymeldować), ja posiadam meldunek poza miastem - w domu, gdzie mieszkają dwie rodziny i nie ma tam warunków na mieszkanie tylu osób. Jakie są szanse i czy jakieś są na zdobycie tego mieszkania? Dodam, że osoba, która była była głównym najemcą, jest dla mnie obca.

Komentarz ma jedną odpowiedź | Rozwiń wszystko Zwiń wszystko
    Misc-comments-triangle2
  1. 2013-09-10 Max Rozwiń Zwiń

    Według mnie: zero szans. Do mieszkań komunalnych jest cała kolejka oczekujących, a ty nie jesteś ani jego najemcą, ani spadkobiercą najemcy. Kto inny zawarł umowę z gminą i kto inny ma prawa do zaj...

    Według mnie: zero szans. Do mieszkań komunalnych jest cała kolejka oczekujących, a ty nie jesteś ani jego najemcą, ani spadkobiercą najemcy. Kto inny zawarł umowę z gminą i kto inny ma prawa do zajmowania tego lokalu. Ty przebywasz w nim "na czarno", bo nawet nie masz żadnego dokumentu, który potwierdzałby twoje prawo do zamieszkiwania. Nawet nie wiadomo, czy osoba, której ten lokal przysługuje, miała prawo podnająć go tobie. Podejrzewam, że gdyby sprawa wyszła na światło dzienne, gmina szybko by to mieszkanie "odzyskała" i usunęła zarówno ciebie, jak i spadkobierców kobiety, która była najemcą.


  2. Dodaj nową odpowiedź

    Misc-comments-triangle1